Umowa o dzieło a ZUS – kiedy składki są obowiązkowe?
Umowa o dzieło: Kiedy 0 zł, a kiedy pełny ZUS? (Przewodnik)
Umowa o dzieło jest często nazywana przez freelancerów „królową umów cywilnoprawnych”. Dlaczego? Ponieważ w większości przypadków pozwala na uzyskanie najwyższej kwoty „na rękę”. Jest to jednak umowa rezultatu, a nie starannego działania, co rodzi specyficzne konsekwencje prawne i podatkowe.
Czy wiesz, kiedy ta „bezkosztowa” umowa zamienia się w pełni oskładkowany etat?
Krok 1: Zasada ogólna – „Czyste” dzieło bez ZUS
W podstawowym wariancie umowa o dzieło jest całkowicie zwolniona ze składek ZUS.
Jeśli podpisujesz taką umowę z firmą, w której nie jesteś zatrudniony na etacie, nie płacisz:
- Składki emerytalnej i rentowej.
- Składki chorobowej (brak płatnego L4).
- Składki zdrowotnej (brak ubezpieczenia w NFZ – musisz zadbać o nie inaczej, np. jako członek rodziny lub dobrowolnie).
Jedynym obciążeniem jest podatek dochodowy (PIT), co sprawia, że relacja umowa o dzieło a składki ZUS jest zazwyczaj bardzo korzystna dla Twojego portfela. Płacisz tylko za efekt swojej pracy (np. napisany artykuł, stworzoną stronę www, wykonany stół).
Krok 2: Pułapka „Własnego Pracownika” (Wyjątek)
Istnieje jeden, kluczowy wyjątek, kiedy umowa o dzieło zostaje „ozusowana” tak samo jak umowa o pracę. Dzieje się tak w dwóch sytuacjach:
- Umowa z własnym pracodawcą: Pracujesz u kogoś na etacie i dodatkowo ten sam szef zleca Ci wykonanie dzieła po godzinach.
- Praca na rzecz pracodawcy: Podpisujesz umowę o dzieło z firmą zewnętrzną (np. agencją), ale faktycznym beneficjentem (odbiorcą) pracy jest Twój etatowy pracodawca.
W obu tych przypadkach przychód z umowy o dzieło sumuje się z wynagrodzeniem z etatu. Pracodawca musi odprowadzić od całości pełne składki ZUS (emerytalne, rentowe, chorobowe, zdrowotne).
Krok 3: Formularz RUD – Wielki Brat patrzy
Od 1 stycznia 2021 roku, mimo że typowa umowa o dzieło nie podlega składkom, musi zostać zgłoszona do ZUS.
Zleceniodawca (zamawiający) ma obowiązek złożyć formularz ZUS RUD w terminie 7 dni od zawarcia umowy.
- Cel: ZUS weryfikuje, czy pod płaszczykiem „dzieła” nie ukrywa się tak naprawdę umowa zlecenie lub etat, aby unikać płacenia podatków.
- Jeśli kontrola wykaże, że Twoja praca nie miała konkretnego, materialnego rezultatu (np. było to regularne sprzątanie biura), ZUS może przekwalifikować umowę i nakazać zapłatę zaległych składek wraz z odsetkami.
Krok 4: Podatki – Koszty 20% czy 50%?
To największa zaleta tej umowy. Podatek liczymy od dochodu, a dochód możemy pomniejszyć o koszty jego uzyskania (KUP).
- Standardowe KUP (20%): Dla typowych prac (np. sprzątanie po remoncie, drobne naprawy).
- Autorskie KUP (50%): Dla twórców (programistów, grafików, copywriterów, artystów). Warunkiem jest powstanie utworu w rozumieniu prawa autorskiego i przeniesienie praw majątkowych na zamawiającego.
Przykład: Przy 50% kosztach, podatek płacisz tylko od połowy zarobionej kwoty. To drastycznie zwiększa wypłatę netto.
Krok 5: Wyliczenie „na rękę”
Mechanizm jest prostszy niż przy zleceniu, bo zazwyczaj pomijamy ZUS.
- Przychód (Brutto)
- Minus Koszty (20% lub 50%) = Dochód (Podstawa opodatkowania)
- Minus Podatek (12% od Dochodu)
- Wynik = Netto (Na rękę)
Podsumowanie
Umowa o dzieło to świetne rozwiązanie dla specjalistów i artystów, którzy chcą maksymalizować zysk i nie potrzebują ubezpieczenia z tego konkretnego tytułu. Należy jednak uważać na pułapkę pracy dla własnego pracodawcy oraz pamiętać, że każda taka umowa trafia teraz do rejestru ZUS.
Przykładowe wyliczenie: 3000 zł brutto (z prawami autorskimi)
Załóżmy, że jesteś grafikiem, wykonujesz logo za 3000 zł i nie pracujesz na etacie u zamawiającego.
- Brutto: 3000 zł
- Składki ZUS: 0 zł
- Koszty uzyskania przychodu (50%): 1500 zł
- Podstawa opodatkowania: 1500 zł
- Zaliczka na podatek (12%): 180 zł
- DO WYPŁATY (NETTO): 2820 zł
W przypadku zwykłej umowy zlecenia z pełnym ZUS, z tej samej kwoty brutto otrzymałbyś około 2200-2300 zł.